Fotografia Ślubna Kraków, Fotografia Ślubna Śląsk, Agata Kwiecień – Przerwa na kawę » Profesjonalna fotografia ślubna

Czasem to odpowiednia stylizacja, czasem odpowiedni moment i idealne światło. Bywa, że wszystko na raz. Kolejne zdjęcie do kolekcji Vogue, która mam nadzieję, będzie się powiększać.
Dziękuję Agnieszce i Dariuszowi, których ślub możecie zobaczyć TUTAJ.

c0a68519-b0b3-48e2-9783-43258f3735dc_IMG

Ania i Przemek to para, która jest inspiracją dla mnie jeśli chodzi o podróże. Moim noworocznym postanowieniem jest znacznie zwiększyć ich ilość i mam zamiar tego postanowienia dotrzymać. Ślub wprawdzie odbył się w Polsce, ale oprawa była światowa. Światła i piękne wnętrza Szybu Bończyk czarowały i mam nadzieję, że jeszcze nie raz tam wrócę. Ilość zdjęć byłaby zbyt duża gdybym chciała pokazać wszystko w jednym wpisie, dlatego już wkrótce dodam osobny post z sesji plenerowej. Promienna i świeża uroda Ani, idealnie pasowała mi  do sesji oblanej słońcem, ale o tym niebawem ;)
Zapraszam do oglądania.

View full post »

  • 27 stycznia 2015 - 9:54

    Maria Mendakiewicz Fotografia - Pięknie! Światło w kościele do pozazdroszczenia i niepozazdroszczenia zarazem ;-) Szyb Bończyk wymiata, nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zrobić tam zdjęcia. Pozdrawiam!

  • 27 stycznia 2015 - 9:55

    Julia Molner - Bardzo zadbana obrobka, piekne ujecia, detale i urocza Panna Mloda ;) calosc tworzy fantastyczny klimat w odbiorze. PS nie dziwie Ci sie, ze lubisz ten reportaz ;)

  • 27 stycznia 2015 - 10:51

    Agata - Bardzo fajny reportaż, wyjątkowe zdjęcia sukni <3
    I piękna sala!

  • 27 stycznia 2015 - 10:54

    Maria - Pięknie! Światło w kościele do pozazdroszczenia i niepozazdroszczenia zarazem ;-) Szyb Bończyk wymiata, nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zrobić tam zdjęcia. Pozdrawiam!

  • 27 stycznia 2015 - 12:03

    Agnieszka Sawińska - Bardzo fajny reportaż i te kolorki :)

  • 27 stycznia 2015 - 14:21

    Agnieszka - Wow, ale piekne światło w kościele. Suknia. Ty potrafisz najpiękniej pokazać kobiety.

  • 27 stycznia 2015 - 14:42

    Wiktor - Świetnie się ogląda! A sala wymiata!:)

  • 27 stycznia 2015 - 16:49

    Kamil - Sala, kolory z sali i ujęte sytuacje – rewelacja!

  • 27 stycznia 2015 - 22:03

    Magda Kryjak - Jakie piękne są Twoje Pani Młode, piękne i pięknie pokazane! Dobry moment, odpowiednie światło, z przyjemnością się ogląda takie zdjęcia!

  • 28 stycznia 2015 - 11:47

    Izabella Górska - Bardzo dobry i zróżnicowany materiał. Urocza para i fantastyczne miejsce wesela!

  • 30 stycznia 2015 - 19:44

    Lukasz - bardzo ciekawy materiał z przyjemnością się oglądało :)

  • 31 stycznia 2015 - 0:20

    Agnieszka Kłosińska - Piękne światło. Pięknie pokazani ludzie. Pięknie pokazane miejsce.

  • 1 czerwca 2015 - 15:49

    Jan Richard Kowalski - Życzenia ślubne znajdziecie tutaj http://ksiegazyczen.cosik.pl/zyczenia-slubne.html

Jedną z przyjemności podróżowania jest jedzenie. Odkrywanie nowych smaków, ostrożne próbowanie nieznanego i porównywanie znanych nam potraw. Nie jestem zwolennikiem fast foodów, jednak w Nowym Jorku popłynęłam. R.I.P diet! Kiedy patrzę na zdjęcia mam wrażenie, że nie robiłam nic innego, tylko jadłam. Całe szczęście ilość wychodzonych kilometrów uratowała mój obecny rozmiar, ale jeszcze trochę takiej diety i wróżę płacz w przymierzalni.
Jedzenie w McDonaldzie i picie kawy w sieciówkach uważam za nielogiczne – w końcu jedziemy gdzieś po to, alby spróbować lokalnej kuchni. Jednak tym razem musiałam uzyskać odpowiedzi na parę pytań:
– czy jedzenie w McDonaldzie smakuje tak samo? Odp: Nie, smakuje nieco… inaczej. Bułeczki w których podawane są burgery są dużo lepsze. Jednak ilość tłuszczu w jednej z zaserwowanych mi kanapek sprawiła, że straciłam apetyt i niedojedzona porcja wylądowała w koszu,
– czy kawa w Starbucks jest inna w smaku, a porcje są większe? Odp: Nie, kawa jest identyczna. Absolutnie identyczna, pod względem wielkości, dostępnych smaków i aromatów.

Jeśli miałabym wybrać moją ulubioną przekąskę bez wahania powiem – smoothie! Pyszne koktajle ze świeżych owoców na każdym rogu. Były idealne na panujący upał.

IMG_2595

View full post »

Jeśli chcecie usłyszeć chłodną, rzetelną opinię na temat NY to źle trafiliście. Jestem absolutnie nieobiektywna i zakochana w tym mieście. W moim wielkim zauroczeniu dostrzegłam tyle zalet, że wady wydały mi się kompletnie błahe. Chociaż nawet ja, zauważyłam kilka absurdów i minusów tego miasta. Cóż, poza nogami Taylor Swift nic nie jest idealne.
Zamierzam napisać o wadach, a co! Ale nie dzisiaj. Dzisiaj kontynuuję lukrowe opowieści o tym jaki Nowy Jork jest wspaniały. Bo jest! Nie zmienię zdania.
Z czym kojarzy nam się NY? Z żółtymi taksówkami, z wieżowcami, fast foodami na każdym rogu – mówiąc krótko, z Manhattanem.
Oto 5 rzeczy które w nim pokochacie:

1. Widoki

Te od dołu…
Jak poznać turystów w NY? Chodzą z głowami zadartymi w górę. Muszę przyznać, że widok kilkudziesięciu osób, które wyglądają, jakby między wieżowcami  wypatrywały Spidermana jest ciekawy. Sama nie jestem bez winy w tym temacie. Piękne katedry obok stalowych wieżowców, dają czarującą różnorodność. A różnorodność to coś w czym to miasto jest najlepsze.

IMG_1149

View full post »

Mam nadzieję, że macie ochotę na kolejną porcję zdjęć z Brooklynu bo już dziś zabieram Was na drugą część wycieczki.
Dzisiejsze zwiedzanie zaczynamy od Brooklyn Botanic Garden. Ogród jest ogromny więc możemy kompletnie zapomnieć, że jesteśmy w wielkim mieście. Przechadzając się alejkami wśród kwitnących drzew i kwiatów, znajdziemy się w oazie piękna i spokoju. No chyba, że trafimy akurat na wycieczkę szkolną… wtedy będzie to po prostu oaza piękna.
Jeśli chcemy zobaczyć wszystkie zakątki ogrodu, trzeba nastawić się na dłuższy spacer, ale naprawdę łatwo zatracić się w tym lekko bajkowym krajobrazie. Jeśli mamy ochotę odpocząć możemy zawsze przysiąść na ławce ukrytej przy skale porośniętej mchem, powylegiwać się na trawie albo zrelaksować się kawiarni przy kolorowych i pachnących koktajlach.
Nie jestem ani ekspertem, ani szczególnym miłośnikiem kwiatów, jednak nawet ja uległam urokowi tego miejsca. Mieliśmy szczęście trafić na moment kiedy wszystko wokół kwitło, więc zapachy i kolory były cudownie słodkie i odurzające. Przechodzimy między roślinnością z różnych zakątków świata. W jednaj chwili jesteśmy w Europie, za 20 min w egzotycznej Azji.

IMG_3324-Edit

View full post »

Czy są takie miejsca, które chcieliście zobaczyć? Miejsca, o których mieliście ogólne wyobrażenie, ale dopiero kiedy się tam znaleźliście poczuliście magię? Takim miejscem jest dla mnie Nowy York. Wiedziałam, że pokocham to miasto, ale szczerze… nie spodziewałam się, że aż tak. Za mało wiem o NYC, żeby wydawać o nim sądy, ale TAK, czuję, że to moje miejsce na świecie i trudno będzie je zdetronizować.
Złapałam się na tym, że jeszcze nie rozpakowałam walizek a już układam plan kolejnej podróży. Chciałabym tam wrócić, jak najszybciej! Nie sądziłam, że tak niewiele trzeba żeby uzależnić się, od tego miasta. Nowy Jork przepełniony jest energią, która niemal w magiczny sposób wpływa na Twoje postrzeganie świata.  Mimo wszechobecnego szumu i zgiełku nagle zaczynasz dostrzegać rzeczy małe, piękne, inspirujące. Pomysły same napływają do głowy, a pośpiech i ambicja mieszkańców zaczynają ci się udzielać.
Mówi się, że Nowy York to Manhattan. Początkowo też tak sądziłam. Jednak kiedy już nacieszysz swoje oczy widokiem strzelistych wieżowców, obejdziesz sklepy na Fifth Avenue, zwiedzisz dzielnice od Harlemu po Wall Street, pomyślisz – teraz czas na Brooklyn. Mimo, że Manhattan jest sercem Nowego Jorku, trudno nie ulec wyjątkowemu klimatowi jaki roztaczają inne dzielnice Wielkiego Jabłka. Zaczynamy!

Przez Most Brookliński można się przedostać na 3 sposoby: metrem, samochodem (wieczne korki, nie polecam) oraz pieszo. Ta ostatnia metoda jest zdecydowanie najprzyjemniejszą z możliwych. Piesza przeprawa nie trwa długo, a oprócz samego mostu możemy podziwiać piękny widok Manhattanu.

IMG_2741-Edit

IMG_2747IMG_2751

View full post »

  • 6 czerwca 2015 - 0:34

    Rafał Opalski - Oglądam z zazdrością i proszę o więcej.

Już czuć wiosnę. Z niecierpliwością czekam, aż dzień będzie dłuższy i za oknem wszystko zakwitnie. Cały sezon ślubny przede mną, a zaczynam ślubem Marty i Marcina. Niesamowicie pozytywna para i wspaniali goście.

 

View full post »

  • 26 marca 2015 - 13:17

    Kasia Chudy - Agatka! Świetne kadry i bardzo staranna obróbka. Wspaniale się ogląda :) Pozdrowienia i aż strach pomyśleć co będzie się działo w trakcie sezonu! Tak trzymać :)

  • 26 marca 2015 - 13:21

    Ewa Lena Brzozowska - fajne opowiadające klatki, najs !

  • 26 marca 2015 - 15:33

    Dominika - Super! Piękne, czyste ujęcia, nic nie przekombinowane, bardzo fajnie się ogląda :). Do tego znajome tereny ;).

  • 26 marca 2015 - 18:51

    Pan Kruk - Bardzo dobry początek sezonu. Tak trzymaj!;)

  • 28 marca 2015 - 19:08

    Iza - Lubię to! Kolorowo, ekspresyjna Para, piękne światło. Dobry start!