Ślub w stodole | Hacjenda Dolina Żab

Hacjenda Dolina Żab to posiadłość położona w pobliżu Wrocławia. Kiedy dotarliśmy na miejsce byliśmy zachwyceni malowniczą okolicą i pięknym wystrojem oraz cudowną obsługą tego miejsca. Rodzinna i domowa atmosfera udzieliła się wszystkim. Można było zrelaksować się na powietrzu by odetchnąć po szalonym tańcu, albo – co oczywiście zrobiłam – odwiedzić urocze osiołki, które dało się przekupić siankiem za możliwość głasków.
Nie brakowało miejsca na wspólne zdjęcia i na to by z Pauliną i Tomkiem uciec na chwilę, na mini sesję w dniu ślubu. Miejsce całkowicie mnie zauroczyło i szybo przekonałam się, że moja para nie tylko tym mnie zachwyci.

Wiele razu powtarzałam, że mam szczęście do cudownych ludzi i ten przypadek potwierdza regułę. Nie chodzi tylko o to, że to super ludzie, z którymi można rozmawiać godzinami , napić się piwa i konie kraść (albo osiołki!). Paulina i Tomek całkowicie oczarowali mnie swoim poczuciem estetyki, naturalnością i ciepłem.
Przygotowania zaczęliśmy w malowniczych domkach wypoczynkowych. Zaszalałam tutaj i dzięki zaufaniu pana młodego przygotowania mogłam sfotografować na zewnątrz, na małej polance otoczonej drzewami.
Motywem przewodnim ślubu był nie tylko styl rustykalny, ale również kolor niebieski.
Od pięknych wstążek w bukiecie po kwiaty i elementy wystroju sali. Kolorystycznie cała stylistyka prezentowała się idealnie.
Para zadbała również o małe, ale wielkie szczegóły. Proseccovan dbało o orzeźwienie spragnionych gości, ale szczególne uznanie przekazujemy w stronę wujka, który zorganizował piwo, które zrobiło furorę wśród zebranych.
No i wisienka na torcie, śliczne sukulenty i nalewki w uroczych buteleczkach jako prezenty dla gości. Jako wielka fanka roślinek melduję, że już są przesadzone i przypominają mi o Paulinie i Tomku zawsze kiedy je podlewam – zdecydowanie uwielbiam tą formę podarunków.
Nie jestem fanką ślubów rustykalnych dlatego, że są modne. Jestem ich fanką, bo ich naturalna, rodzinna atmosfera cudownie pasuje do ludzi, którzy ten styl dla siebie wybierają. Zabawa na luzie, dużo śmiechu, toastów i łez wzruszenia. Taki właśnie był ten ślub!
A na koniec chciałam dodać kilka kadrów z naszej sesji innego dnia. Zazwyczaj te dwa elementy rozdzielam, aby nie przedłużać, ale tworząc ten wpis z dnia ślubu wcale nie miałam ochoty go kończyć więc, czemu nie!

Rustykalne Wesele w Hacjendzie „Dolina Żab”

Rustykalne Wesele w Hacjendzie "Dolina Żab"Rustykalne Wesele Hacjenda Dolina Żab

Rustykalne Wesele Hacjenda Dolina Żab

Ślub w stodole Hacienda Dolina ŻabŚlub w stodole Hacienda Dolina ŻabRustykalne Wesele Hacjenda Dolina ŻabProsecco Vanwesele w stodolewesele w stodolewesele w stodoleRustykalny Ślub w stodoleRustykalny Ślub w stodole

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.