Plener Ślubny | Zamek w Książu

Kto uwielbia niespodzianki? Fajnie jest planować, ale muszę przyznać, że jedne z najfajniejszych rzeczy zdarzają się przypadkiem i dokładnie tak było z poznaniem tych dwoje. Wprawdzie nie miałam przyjemności fotografować ich ślubu, ale kiedy Violetta napisała do mnie, że chciała by wybrać się na sesję i opowiedziała o inspiracjach wiedziałam, że nasze gusta pokrywają się idealnie.
W dodatku okazało się, że są tak otwartymi ludźmi, pełnymi pasji i zainteresowań, że jeszcze przed sesją byłam zachwycona. Jeśli zastanawiacie się czy fakt, że nie pracowaliśmy razem wcześniej wpłynął na rytm pracy, mogę od razu rozwiać wątpliwości – było rewelacyjnie. Lekko, z emocjami, i na luzie jakbyśmy znali się od dawna.
Wiedzieliśmy, że chcemy wykorzystać ostatnie słoneczne dni w roku na plener w złotych, jesiennych kolorach. Ostatecznie wybór padł na okolice Zamku w Książu, jest tam przepięknie i polecam wybrać się choćby na spacer.
I na koniec mogę powiedzieć, że do urody Violetty złoto zdecydowanie pasuje ;) Idealny dzień, pogoda i para…

 

Plener na Zamku w Książu Plener na Zamku w KsiążuPlener na Zamku w Książu

8 comments
Komentarz

Twój adres email nigdy nie zostanie opublikowany ani udostępniony osobom trzecim. Pola wymagane zostały oznaczone *