Humanistyczny Ślub w Plenerze

Oglądacie film. Scena ślubu – piękna sceneria, podekscytowani goście, masa emocji i słowa przysięgi, które wyciskają łzy z nawet najbardziej surowych serc. Para wymienia słowa osobiście napisanej przysięgi…Marzysz żeby twój ślub również tak wyglądał i ….niestety. Okazuje się, że w prawdziwym życiu uroczystość cywilna musi ograniczać się do pewnych reguł.
To co mnie niesamowicie cieszy to fakt, że wreszcie(!) uroczystości cywilne można zawierać poza urzędem. Jednak jeśli chcemy, aby nasz ślub był spersonalizowany, odpowiedzią na nasze potrzeby będzie ślub humanistyczny.
Chyba jeszcze do niedawna było to rozwiązanie zupełnie egzotyczne. Jestem przeszczęśliwa, że takich ślubów mamy coraz więcej.
Jeżeli jeszcze nie wiesz o co w tym wszystkim chodzi, już opowiadam.
Ślub humanistyczny ma kilka cudownych zalet:

  • Może udzielić wam go osoba, którą wybierzecie. Przyjaciel, członek rodziny lub osoba przygotowana do prowadzenia takich uroczystości, która wcześniej omówi z wami jak wszystko ma przebiegać. Opowie o was, o tym jak się poznaliście, waszych osobowościach i marzeniach. Ostrzegam, ten moment ceremonii to prawdziwy wyciskacz łez i zdarzyło mi się już więcej niż raz, chować za aparatem z rozmazaną masakrą.
  • Możecie wymienić swoje własne przysięgi. Czy dla was też to najpiękniejsza część ślubu? Ten moment kiedy możesz powiedzieć ukochanej osobie własnymi sowami, dlaczego chcesz z nią pędzić resztę życia.
  • Możecie wprowadzić do uroczystości swoje własne elementy. Alexa i Jakub do swojej uroczystości dodali piękną tradycję sypania piasku.
    Ceremonia pisaku wywodzi się z czasów starożytności, ale najczęściej widzimy ją teraz w kulturze amerykańskiej. Po złożeniu przysięgi para przesypuje piasek z dwóch buteleczek do jednego naczynia. Symbolizuje to zjednoczenie i połączenie się rodzin. Naczynie z piaskiem można zostawić jako pamiątkę lub rozsypać w wybranym przez parę miejscu.

Ślub humanistyczny ma tylko jedną wadę. W Polsce nie jest jeszcze prawnie unormowany co oznacza, że będziemy musieli pofatygować się do Urzędu Stanu Cywilnego aby dopełnić formalności. Trzymam kciuki, ale zmieniło się to jak najszybciej. W końcu jeszcze do niedawna nie można było zawierać ślubów poza samym USC.

Jeżeli tak jak bohaterom poniższego reportażu marzy wam się bajeczna ceremonia, niestandardowa i odrobinę nieprzewidywana, nie rezygnujcie z marzeń!
Alexa i Jakub swoim pomysłem na ten dzień oczarowali nie tylko gości, ale też mnie.

Za piękną oprawę i cudowne kwiaty odpowiedzialna jest Ala z Kwiaty w Kredensie.
Najlepszym modelem w przypadku gustownej obroży z kwiatów jest Mięśniak, pieseł, któremu zrobiłam rekordową ilość zdjęć podczas tego reportażu…ale, no sami zobaczcie, nie można mnie za to winić…


ślub humanistyczny ślub humanistycznyślub humanistyczny
ślub humanistyczny Agata Kwiecień ślub humanistyczny Agata Kwiecień ślub humanistyczny Agata Kwiecień ślub humanistyczny

no comments
Komentarz

Twój adres email nigdy nie zostanie opublikowany ani udostępniony osobom trzecim. Pola wymagane zostały oznaczone *